Topinambur: z czym to się je? Czyli o jednym z moich ulubionych warzyw i dwa najprostsze przepisy

Zanim nie zaczęłam jeść zgodnie z dietą roślinną moje menu było dość ubogie: kanapka z serem, makaron z jakimś sosem, pierogi. I tak w kółko. Nuda, prawda? Dopiero zainteresowanie się dietą wegańską, a potem przymus prowadzenia kuchni bezglutenowej sprawiły, że otworzyłam oczy i poznałam całe mnóstwo nowych warzyw.

Dziś kilka słów o topinamburze – warzywie, o którym usłyszałam dopiero jakieś 4 lata temu na eko targu w Łodzi. Moja droga Pani Krysia, która sprzedawała tam swoje wyroby, wmusiła mi kilka bulw na spróbowanie, bo „u niej to tak rośnie, że już nie wyrabia ze sprzedażą ani zjadaniem”. Ok, z Panią Krysią się nie dyskutuje (if you know what I mean [wink]).

Jakże byłam jej wdzięczna! Topinambur okazał się fenomenalnym warzywem: ciekawym na surowo i bardzo smacznym po obróbce termicznej. Jak się okazało, w jego bulwach występuje duża zawartość inuliny. Inulina ma słodkawy smak i, przede wszystkim, jest bardzo dobrym prebiotykiem. To oznacza, że wzmacnia nasz system odpornościowy, pozytywnie wpływa na dobre bakterie w naszych jelitach, wiąże toksyny i przyspiesza ich wydalanie. Dodatkowa dobra wiadomość: inulina jest odporna na obróbkę termiczną. Tak że topinambury są naprawdę wartościowym elementem diety roślinnej.

Topinambury można spożywać na surowo – są słodkawe i mocno chrupiące (świetne w burgerach!). Jednak mogą powodować (ups) wzdęcia – jeśli ktoś ma z tym problem, to lepiej bulwy upiec lub ugotować.

Dziś dzielę się dwoma sposobami przyrządzania topinamburów. Są tak banalne, że chyba nie mogę nazwać ich przepisami. Ale smakują wyśmienicie. I w prostocie tkwi w nich siła.

Pierwszy to mój absolutny hit: pieczony topinambur. W tym daniu skórka bulwy robi się chrupiąca, a wnętrze nieprawdopodobnie kremowe.

Drugi przypadnie do gustu osobom, które lubią prostotę w kuchni: chipsy topinamburowe robi się używając 2 składników. Bez dodatku tłuszczu.

Do dzieła!

Topinambur pieczony - bezglutenowy, roślinny, pyszny

Topinambur pieczony

Składniki:
  • 10 bulw topinambura – umytych i przekrojonych wzdłuż na pół
  • 1 łyżka oleju kokosowego lub oliwy z oliwek
  • sól
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej
Przygotowanie:
  1. Nagrzać piekarnik do 180C.
  2. Na blasze położyć papier do pieczenia. Na papierze ułożyć połówki topinamburów skórką do góry (ZOBACZ).
  3. Topinambury posmarować z wierzchu olejem – najlepiej za pomocą pędzelka, wtedy użyjesz go najmniej.
  4. Topinambury posypać solą i papryką wędzoną.
  5. Piec przez około 30 minut.
Uwagi:
  • Z papryki wędzonej można zrezygnować. Z samą solą też smakują bardzo dobrze.

 

Zdrowe chipsy z topinambura - pyszne, bez tłuszczu

Chipsy z topinambura – przekąska bez tłuszczu

Składniki:
  • kilka bulw topinambura
  • sól
Przygotowanie:
  1. Piekarnik nagrzać do 200C.
  2. Topinambur pokroić w bardzo cienkie plasterki (ok. 1mm). Najlepiej za pomocą mandoliny.
  3. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze wyłożyć plasterki topinambura – ważne, aby się ze sobą nie stykały. Oprószyć je solą.
  4. Piec około 15 minut.
Uwagi:
  • Piekarnik zwykle nagrzewa się nierównomiernie, więc kilka chipsów prawdopodobnie spali się podczas pieczenia. Chipsy są gotowe, jeśli większość plasterków ma brązowe brzegi.

.

Daria

  • Pierwszy raz o nim słyszę 🙂 Znając mnie pomyliłabym go z imbirem 😀 Najchętniej zjadłabym chipsy topinambura. Zwykłych nie jadłam już od kilku miesięcy, to pierwszy raz od kiedy trwam w swoim postanowieniu.

    • To bardzo się cieszę, że mogłam Ci przedstawić to warzywo. Bardzo mocno polecam. Ostatnio widziałam bulwy nawet w… Lidlu, i to w wersji ekologicznej. Daj znać, czy będą Ci smakowały <3

  • topinampur – zapomniane przez wielu warzywo, a takie smaczne, proste w obróbce… u nas w kooperatywie mamy jedną osobę, która go uprawia dzięki czemu mogliśmy na nowo odkryć jego smak… ma tylko jedną wadę :] strasznie wzdymający

    • Kooperatywnego topinamburu zazdroszczę z całego serca 🙂

      Podobno obróbka termiczna powoduje, że nie wzdyma – albo przynajmniej wzdyma mniej. Ale nie wiem tego z własnego doświadczenia, bo mi (szczęśliwie!) topinambur służy w każdej postaci.

  • Kupiłam! W Lidlu! Ale w życiu bym na to nie zwróciła uwagi gdyby nie Twój przepis 😃 Dziś testujemy z Szarańczą. Dla bezpieczeństwa (te wzdęcia!😉) zostawiam nowe smaki na kolację. …mam dziś kilka miejsc do odwiedzenia 😃

    • W Lidlu nawet bywają ekologiczne! Życzę smacznego i koniecznie daj znać, jak poszło.
      A jeśli boisz się wzdęć, to po prostu zacznijcie od małej porcji 🙂
      Buziaki :*