Książka „Jadłospisy odżywcze” i przepis na orientalną sałatkę z cieciorki

Nawet nie wiesz, jak długo czekałam na możliwość podzielenia się tym genialnym przepisem na orientalną sałatkę z cieciorki. Nie chciałam go zdradzać przed premierą fantastycznej książki “Jadłospisy odżywcze” [ZOBACZ]. Nie chciałam robić Ci smaku na coś, co nie jest jeszcze dostępne. Teraz książka z przepisami jest już w sprzedaży [TU], więc z radością Ci ją przedstawię.

Chyba na żadną inną premierę nie czekałam w tym roku tak bardzo. Poprzednia książka Mateusza, „Dieta odżywcza” [ZOBACZ], dostarczyła mi ogrom wiedzy, więc kiedy dowiedziałam się, że powstaje jej druga część, tym razem z przepisami, to natychmiast ustawiłam się po nią w kolejce. Znałam już jego pomysły na dania, bo regularnie publikuje je na swoim blogu Salaterka [ZOBACZ] – wiedziałam więc, czego się spodziewać po „przepisach graficznych”.

Gdy okazało się, że współautorką „Jadłospisów” będzie siostra Mateusza, Agnieszka, to nie miałam wątpliwości, że książka będzie absolutnie genialna. Agnieszkę znam od lat i nikt bardziej inspiruje mnie swoim podejściem do życia, odżywiania i słuchania własnego ciała. Aga jak mało kto potrafi być tu i teraz, bardzo szanuje swój czas, wielowymiarowo dba o organizm, świadomie dąży do realizacji swoich celów, a do tego wciąż zaskakuje mnie swoją kreatywnością. Dla mnie jest wzorem do naśladowania.

Niby wystawiam jej tu bardzo ogólną laurkę, ale wszystkie te cechy składają się na to, że jej książka jest naprawdę wyjątkowa. Przepisy Agnieszki są bardzo proste, wymagają minimalnej ilości czasu, magicznie łączą smaki i są bardzo zdrowe.

Ideą diety odżywczej jest to, aby w każdym posiłku dostarczać sobie maksymalnie dużo wartości odżywczych. Aby nasza dieta nie była pusta. Do tego Agnieszka dołożyła spędzenie jak najmniejszej ilości czasu w kuchni oraz zaspokajanie kubków smakowych. Czyli wszystko w zgodzie z ideą Mistrzyni Codzienności.

Jeśli spośród książek z roślinnymi przepisami miałabym wybrać jedną, którą warto kupić, to byłyby to właśnie „Jadłospisy odżywcze”. Niechaj dowodem na to będzie fakt, że swój egzemplarz książki kupiłam jako pierwsza klientka. Tak bardzo wyczekiwałam tej premiery.

„Jadłospisy” to zestaw posiłków na 14 dni, czyli w sumie 70 przepisów. Są podzielone na śniadania, przekąski słodkie, obiady, przekąski słone i kolacje – 14 dań każdego rodzaju. Każdy przepis jest jak najbardziej odżywczy – czyli dostarcza jak najwięcej minerałów, witamin, aminokwasów itp., jakich potrzebujemy na co dzień.

Autorzy przygotowali każde danie w 2 wersjach: 1500 i 2000 kcal, czyli od razu wiesz dokładnie, ile dania powinnaś zjeść Ty, a ile Twój mężczyzna lub kobieta. Jeśli potrzebujesz wyższej kaloryczności, to zawsze możesz podwoić ilość przekąski albo odpowiednio zwiększyć dania.

Wszystkie przepisy są roślinne, bez cukru, bez glutenu, a do tego w większości mają niski indeks glikemiczny. Dlatego dla mnie są idealne. I samo to przekonałoby mnie do zakupu książki. Natomiast największą zaletą przepisów jest to, że są diabelnie smaczne.

Dodatkowy atut książki: dzięki temu, że wszystkie przepisy są przedstawione w formie graficznej (obrazkowej), to stanowią fajny pomysł na włączenie do gotowania dzieci! Rewelacyjna sprawa.

orientalna sałatka z cieciorki

Na zachętę pokażę Ci jeden z moich ulubionych przepisów: orientalną sałatkę z cieciorki z granatem i kolendrą. Jedyny wyczyn tutaj to namoczenie cieciorki i obranie granatu. Nawet wliczając tę trudność, przygotowanie potrawy zajmuje jakieś dziesięć minut. Najlepsze jest w niej to, że świetnie smakuje zaraz po przygotowaniu, ale również po kilku godzinach, gdy smaki się przegryzą. Dlatego jest to moje ulubione danie do pracy – przetrwa w słoiku i smakuje wybornie.

Oryginalny przepis jest trochę inny (zawiera oliwę zamiast tahiny), ale to też piękno „Jadłospisów odżywczych”: autorzy zachęcają do eksperymentowania i bawienia się smakiem. Do dzieła więc!

orientalna sałatka z cieciorki z granatem

Orientalna sałatka z cieciorki i granatu z kolendrą (bezglutenowa, wegańska)

Składniki na 1  porcję:
  • 80g suchej cieciorki namoczonej przez noc w szklance wody
  • nasiona z 1 małego granatu
  • ½ posiekanej czerwonej cebuli (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka pasty tahini
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)
  • sok z ½ limonki (lub ¼ cytryny)
  • 1 garść posiekanej kolendry i natki pietruszki
Przygotowanie:
  1. Wylać wodę z moczenia cieciorki. Samą cieciorkę ugotować (bez soli) do miękkości.
  2. Wystudzoną cieciorkę wymieszać z granatem i cebulą.
  3. W szklance wymieszać pastę tahini, sok z cytryny i kumin. Dodać do cieciorki i granatu. Dobrze wymieszać.
  4. Posypać pietruszką i kolendrą.
Uwagi:
  • W oryginalnym przepisie jest cebula. Sałatka z nią jest bardzo smaczna. Jednak robiłam ją wielokrotnie bez cebuli i też smakowała świetnie. Więc decyduj sama, czy chcesz ją dodać.
  • Jeśli nie lubisz kolendry – dodaj tylko natkę pietruszki. Jeśli nie lubisz pietruszki – wykorzystaj tylko kolendrę. Ta zielenina naprawdę świetnie podkreśla smaki sałatki.

.

Daria