Lodowa smoothie bowl

Myślałam, że przegapiłam dobry moment na wrzucenie tego przepisu. Zaczęła się jesień (choć nie kalendarzowa) i to powinien być moment na myślenie o rozgrzewających czekoladach, a nie lodowych smoothie bowls.

Ale, ku mojemu zaskoczeniu, Sztokholm rozpieszcza nas babim latem: w powietrzu ponad 20°C, sandały wołają o jeszcze jedną szansę, a sukienki nie chcą wisieć w szafie.

Nawet wieczorne romantyczne spacery nad jeziorem są przyjemnością, bo skandynawski chłód jeszcze nas nie dotyka.

Na dodatek bieganie rano stało się znowu trudniejsze – bo jest naprawdę gorąco.

lodowa smoothie bowl

Dlatego uznałam, że nie ma co czekać na kolejne lato, tylko trzeba łapać wiatr w żagle i dzielić się przepisem na szybką, banalną i pyszną smoothie bowl, która przyjemnie ochłodzi w gorące poranki. Albo będzie fantastycznym zdrowym popołudniowym deserem.

Tak w sumie dzisiejszy przepis to nie do końca przepis. Składniki, których użyjesz są całkowicie dowolne – natomiast podrzucę Ci kilka pomysłów, które mam nadzieję, że zainspirują Cię do eksperymentów.

lodowa smootkie bowl

Lodowa smoothie bowl

Składniki (1 porcja):
  • 1 garść mrożonych owoców (np. ananas, truskawki, maliny)
  • 1 garść mrożonych warzyw (np. szpinak, ogórek, cukinia)
  • 2 garści świeżych zielonych liści (np. szpinak, jarmuż, roszponka)
  • 1 jabłko lub świeży albo mrożony banan
  • 50-150 ml zimnej wody (zależy to od tego, ile płynu będzie potrzebował Twój blender, by poradzić sobie z mrożonkami)
  • sypkie dodatki (np. maca, młody jęczmień w proszku, dzika róża w proszku, kakao)
  • do podania: orzechy, prażone pestki słonecznika lub dyni, suszone owoce (jagody goji, śliwki), ekspandowane zboża
Przygotowanie:
  1. Jabłko/banan, liście, sypkie dodatki i mrożonki włożyć do blendera, dolać część wody i zacząć blendować. W razie potrzeby dolewać wody – tyle, aby blender dawał radę, ale nie za dużo. Dążysz do jak najgęstszej konsystencji, aby smoothie był zastępnikiem jogurtu, a nie napojem.
  2. Podawać z tym, czego dusza zapragnie. Ja najbardziej lubię prażony sezam i prażone pestki dyni oraz ekspandowaną grykę.
Uwagi:
  • Lodowa smoothie bowl to świetny sposób na pozbywanie się resztek – został Ci kawałek ogórka, którego nie zdążysz zjeść? Pokrój na kawałki i zamroź. To samo z cukinią. Te dwa warzywa dodają lekką słodycz, a jednocześnie nie ładują dania kaloriami.
  • Moim największym odkryciem jest przede wszystkim mrożony ogórek. Zamroziłam go przed wyjazdem na wakacje i obawiałam się, że nic z niego nie będzie, a okazał się dla mnie podstawą lodowych koktajli i właśnie smoothie bowls. Słodycz i fajna konsystencja bez nadmiaru kalorii.
  • Podane ilości są zupełnie dowolne. Potraktuj to jak wstęp do poszukiwania swoich ulubionych połączeń smakowych.
  • Jeśli unikasz cukru albo liczysz kalorie – unikaj dodawania banana. Jeśli zaś chcesz dodatkowej słodyczy albo gęstszej konsystencji – mrożony banan będzie doskonałym dodatkiem.
  • Jeśli zależy Ci na kremowej konsystencji, a z bananem Ci nie po drodze – dodaj pół awokado (świeżego albo mrożonego) – sprawdzi się doskonale.
  • Do blendowania najlepiej sprawdzi się blender kielichowy albo taki à la nutribullet. Ale mocna żyrafa też daje radę.

.

Jeśli przepis Ci zasmakuje, to zostań ze mną (TU i TU). Każdy Twój komentarz bardzo motywuje mnie do poszukiwania nowych smaków, a każde zdjęcie wykonanej przez Ciebie potrawy do udoskonalania przepisów. Nasz wspólny hasztag to #mistrzynicodzienności. Smacznego!

 

Daria