DIY: Mleko makowe

Pamiętam, że na początku mojej roślinnej drogi wydawało mi się, że mleko krowie może być zastąpione jedynie przez sojowe. Nuda, prawda? Jednak (jak zwykle!) okazało się, że weganizm dostarcza tak wielu możliwości i tak mocno pobudza kreatywność, że aż trudno w to uwierzyć. Mleko roślinne możesz zrobić sama w domu z każdego rodzaju orzechów, ziaren, a nawet zbóż. Codziennie coś nowego ♡ ♡ ♡

Dzisiaj pokażę Wam przepis na banalne mleko makowe. Bardzo je lubię, bo jest bardzo tłuste, dzięki czemu świetnie sprawdza mi się w zielonych koktajlach. A dodatkowo zostają po nim bardzo smaczne makowe wytłoczyny, na wykorzystanie których mam zawsze mnóstwo pomysłów. Sprawdzają się w ciastach, chlebkach, muffinkach. Sky is the limit.

Mak jest wartościowym składnikiem diety roślinnej:

  • zawiera bardzo dużo wapnia: 100g to ponad 1200 mg wapnia, czyli 140% dziennego zapotrzebowania;
  • dodatkowo jest bogaty w takie minerały jak magnez, żelazo, cynk, potas, fosfor, mangan, selen;
  • zawiera wiele witamin z grupy B i E.

Jednak nie są to nasiona idealne, bo:

  • 100g to aż 500 kcal. Dużo. Bardzo dużo;
  • zawierają bardzo dużo kwasów omega 6 – co samo w sobie nie jest złe, ale trzeba koniecznie pamiętać o równoważeniu ich kwasami omega 3 (czyli uśmiechamy się tu do siemienia lnianego);
  • są ciężkostrawne.

Do dzieła.

Domowe mleko makowe - przepis DIY

Domowe mleko makowe

Składniki na 250ml:
  • 0,5 szklanki niebieskiego maku
  • 1 szklanka wrzątku

 

Przygotowanie:
  1. Mak dokładnie zmielić w młynku do kawy. Przełożyć do garnka lub miski.
  2. Zalać mak wrzątkiem i odstawić na przynajmniej godzinę.
  3. Zblendować mak z wodą, w której się moczył.
  4. Powstałe mleko przelać przez gazę. Wytłoczyny odcisnąć i zostawić do innych przepisów.
Uwagi:
  • Mleko jest dobre do spożycia przez około 3 dni (oczywiście przechowywane w lodówce).
  • Mleko w lodówce może się rozwarstwiać – to normalne, wystarczy wstrząsnąć przed użyciem.

.

Daria

  • Mak kojarzy mi się ostatnio z halucynogenną herbatką, którą na kresach gotowano dzieciom, aby były spokojniejsze.
    Kaloryczność – przerażająca.
    Takie mleko ma jakieś pobudzające działanie? 🙂

    • Hihi, podoba mi się ten pomysł! Ktoś mi też podpowiedział, że podobno w Grze o tron bohaterowie upajają się mlekiem makowym 😉

      Niestety, mak spożywczy nas specjalnie nie pobudzi 😉 Ten, z którego robione jest opium to mak lekarski, do którego zwykły konsument nie ma dostępu. Tak że można pić spokojnie, tak samo jak spokojnie można jeść makowiec. Byle z kalorycznym umiarem 😉

      Chociaż przypomniała mi się afera z Krakowa, gdzie cukiernia niechcący kupiła mak wysokomorfinowy i drożdżówki faktycznie zostawiały w organizmie opiaty 🙂

  • Nigdy nie słyszałam o mleku makowym, ani tym bardziej go nie piłam. Ale jako miłośniczka mleka roślinnych chyba będę musiała go sama zrobić 🙂

  • Uwielbiam mleka roślinne, ale makowego jeszcze nie próbowałam 😉 Pewnie to zmienię w najbliższym czasie 😉

  • Katarzyna Dobrochowska

    Nigdy nie próbowałam, chyba czas zacząć 🙂