Domowe jeżyki, czyli wegańskie słodkości bez pieczenia

Czasami dopada mnie ogromna ochota na coś słodkiego. Do zaspokojenia teraz. NA-TYCH-MIAST. Najczęściej akurat wtedy mam niewiele w lodówce i dopada mnie leń, który nie chce wyjść na zakupy. Ale nie ma tego złego – bo wtedy budzi się kreatywność!

Ostatnio w słodkim szale przypomniałam sobie smak z dzieciństwa – jedne z pierwszych ciasteczek, które robiłyśmy z koleżankami w podstawówce: słodkie, czekoladowe, banalne i szybkie w przygotowaniu. Poszperałam w pamięci, otworzyłam szafki, wybrałam potrzebne składniki i przygotowałam wegańską wersję domowych jeżyków.

Z pewnością nie są to lekkie słodycze – nie wspomogą nikogo podczas diety. Nie prezentują się też wybitnie atrakcyjnie – niekoniecznie zachwycą gości. Ale są cudowne! Malutkie, w sam raz na jeden kęs, do podziału między domowników.

Wegańskie i bezglutenowe jeżyki. Szynka słodka przekąska.

Mini jeżyki – czekoladowo-owsiane ciasteczka bez pieczenia (wegańskie i bezglutenowe)

Składniki na około 20 ciasteczek:
  • 3 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego
  • 2 łyżki masła orzechowego (najlepiej solonego i w wersji crunchy – jeśli jest niesolone, to do przepisu należy dodać szczyptę soli himalajskiej)
  • 3 łyżki mleka kokosowego
  • 2 łyżki ksylitolu (mniej, jeśli wolicie mniej słodkie ciasteczka)
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka jasnego karobu
  • 1 szklanka płatków owsianych

 

Przygotowanie:

  1. Do rondelka wrzucić wszystkie składniki oprócz płatków owsianych. Podgrzewać je na wolnym ogniu aż się roztopią i połączą. Wtedy trzymać na gazie jeszcze około 1 minuty ciągle mieszając.
  2. Zdjąć rondelek z gazu, dodać płatki owsiane. Wszystko dokładnie wymieszać.
  3. Przygotować płachtę papieru do pieczenia. Za pomocą 2 małych łyżeczek formować niewielkie ciasteczka. Dzięki temu będą w sam raz na jeden kęs i nie będą się kruszyły. Przekładać je na papier do pieczenia.
  4. Zostawić na blacie lub w chłodnym miejscu na minimum 30 minut, żeby stwardniały.
  5. Jeść ze smakiem.

.

Daria